November 21, 2014

Kazuo Ishiguro, Nokturny.


Dawno temu uwiodły mnie "Okruchy dnia", nieco później "A pale view of hills". Nie inaczej stało się z pięcioma króciutkimi tekstami z tomu "Nokturny. Pięć opowiadań o muzyce i zmierzchu" Kazuo Ihiguro, brytyjskiego pisarza o japońskich korzeniach. 
Autor wyznał w jednym z wywiadów, że teksty powstawały od razu jako pewna całość, nie było żadnego dobierania tekstów z szuflady do tego tomu, pomysł pojawił się od razu na tę konkretną książkę. To widać. Dawno nie czytałam tomu opowiadań tak spójnego, tak równego stylistycznie.
Każdemu tekstowi patronuje jakiś rodzaj muzyki  - musicalowy hit "Come rain or come shine", swing czy też tytułowy nokturn. Można nawet pokusić się o słuchanie odpowiednich piosenek w czasie czytania, ponieważ synchronizacja tekstu z konwencją muzyczną jest niesamowita.Każde opowiadania jest jak wieczór z kieliszkiem dobrego czerwonego wina - do picia łyczkami i rozkoszowania się bukietem.
Opowiadania są utrzymane w atmosferze słodko-gorzkiej. Bohaterowie są raczej rozczarowani życiem, muzyka nie ocaliła ich przed wypaleniem miłości, nieudanymi związkami, frustracją, głodem poklasku. A jednak ją tworzą. Wszystkich ich poznajemy w danej chwili, przyłapujemy na jakimś życiowej etapie, nie wiedząc, co było wcześniej, co będzie później. Ich historie dzieją się tu i teraz, pozostawiając nas w domysłach. Z każdego z tych opowiadań dałoby się zbudować coś większego. Ale Ishiguro jest oszczędny. Mniej znaczy więcej. Emocje są skondensowane w minimalnej ilości słów. Bez smęcenia, bez gderania. 
Wracają pewne motywy - hotele, otwarte okna, przenoszenie się z miejsca na miejsce. Pięciu narratorów jest w sumie dość do siebie podobnych, w ten sam sposób opowiadają o zakrętach życiowych swoich bohaterów, o wspomnieniach, które wywołuje muzyka, ale poczucie żalu za czymś utraconym jest równoważone całkowicie surrealistycznymi scenkami, o których tutaj nie opowiem bliżej, gdyż nie chciałabym zepsuć efektu, jeśli zdecydujecie się przeczytać te książkę. 
To lektura wymagająca uważności, bo liczy się każde słowo.

Kazuo Ishiguro
"Nokturny. Pięć opowiadań o muzyce i zmierzchu".
Wydawnictwo Albatros, 2010

No comments:

Post a Comment

Copyright © 2016 Brulion kulturalny , Blogger