January 01, 2016

Best travel photos of 2015

Zdjęcia z podróży to osobna kategoria, często traktuję je nieco z przekąsem, bo zwyczajnie niektóre miejsca na planecie są tak oszałamiające, że fota robi się sama byle czym. Ale National Geographic cenię za innowacyjne podejście do miejsc bardzo znanych, za eksplorowanie obiektywami miejsc w ogóle nieznanych i - przede wszystkim - za całkowity zakaz ingerowania programami do retuszu w publikowania zdjęcia. To jeden z ostatnich prasowych bastionów, który stanowczo odrzuca fotografie poprawione. 
Oto kilka zdjęć, które mnie się najbardziej spodobały z całej listy najlepszych w 2015r. ogłoszonej przez NG kilka dni temu.


Wodospady San Rafael, Ekwador. Słyszycie ryk wody? Takie fotografie sprawiają, że uwielbiam podróżować. Chciałabym natychmiast teleportować się do tego miejsca i zobaczyć je na własne oczy.

Zorza nad Islandią. Zobaczenie i zorzy, i Islandii jest na mojej "bucket list".  A tu kapitalny ten kadr jest. Mały, samotny domek w tej wielkiej, zielonkawej pustce. Bliskie spotkania trzeciego stopnia?

Kobieta na targu, Malezja. Co za feeria barw!!! Jaki dynamizm wprowadzają te kolory.

Flamingi nad Jeziorem Bogoria w Kenii. Jedno z ujęć raczej niedostępnych maluczkim/ fotografom amatorom - trzeba być w końcu wyżej niż ptaki.  Efekt oszałamiający.

Inne zdjęcia do obejrzenia TUTAJ.

No comments:

Post a Comment

Copyright © 2016 Brulion kulturalny , Blogger