February 04, 2016

W stronę słońca

Gdy ten post będzie się publikował, będę w drodze po trochę słońca. Może takiego:



Raczej na pewno nie będzie tam tak:

Słoneczne Ateny, witajcie! Niech zaśpiewa Demis Russos:


2 comments:

  1. Ach, jak ja Cię w tej chwili nie lubię ;)
    P.S. Czyżby Hania, czyżby Jeż ... ? Dawno ich nie widziałam :)

    ReplyDelete
  2. no to niech oliwki wychodzą Wam uszami, oliwa zawsze na wierzch wypływa, a wina naważcie sobie tyle co piwa :-) Słońca i piegów na nosie!

    ReplyDelete

Copyright © 2016 Brulion kulturalny , Blogger