July 11, 2016

Migawki z Wielkiej Fatry

Słowacja urzekła po raz kolejny. Góry, góry, góry po horyzont. Zielono, bezludnie, cicho.









1 comment:

  1. oj tak, Słowacja (mieszkamy 20 km od granicy z tym krajem) to też nasz wysoki faworyt. Ostatnio byliśmy w słowackich Tatrach i przez Słowację właśnie wracaliśmy do nas. Jak tu spokojnie, cicho, bez wielkoformatowych reklam, bez przydrożnych naganiaczy ze zdjęciem na obiad. Miasteczka w kupie a nie rozwleczone przy drogach. Fakt, że mieszkańców mają mało to i łatwiej to wszystko ugrać, zaplanować, utrzymać w ryzach... ale jednak mam wrażenie, że liczba ludności nie gra tutaj nadrzędnej roli. pozdrowienia dla WAS :-)

    ReplyDelete

Copyright © 2016 Brulion kulturalny , Blogger